Przejdź do treści

Autor: Zespół RC-Laser, specjaliści czyszczenia laserowego

Czyszczenie po pożarze laserem

Usuwanie sadzy i warstwy zwęglenia z konstrukcji — na sucho, bez wody i bez ścierniwa

Po akcji gaśniczej budynek jest już przemoczony, a sadza jest rakotwórcza i nie wolno jej rozdmuchiwać po wnętrzu. Laser zdejmuje ją na sucho, a odciąg przy głowicy zbiera pył do filtra. Po oczyszczeniu widać realny stan więźby i murów — i dopiero wtedy da się sensownie ocenić, co wymaga wymiany.

* Wycena ze zdjęcia jest wstępna i szacunkowa. Ostateczną cenę podajemy po obejrzeniu przedmiotu na miejscu — dopiero wtedy widać grubość warstwy i stan podłoża.

Dlaczego po pożarze nie każda metoda wchodzi w grę

Straż zostawia po sobie konstrukcję nasiąkniętą wodą, więc mycie ciśnieniowe i metody mokre dokładają problemu zamiast go rozwiązywać — wilgoć w drewnie i murze to prosta droga do pleśni. Piaskowanie i soda z kolei rozdmuchują sadzę po całym budynku, a sadza po pożarze zawiera wielopierścieniowe węglowodory aromatyczne, których nie chce się mieć w kanałach wentylacyjnych i w szczelinach stropu. Do tego obie metody ścierają materiał, co przy zwęglonej belce oznacza utratę przekroju, którego i tak już brakuje.

Jak działa laser na sadzy

Sadza jest czarna, więc pochłania wiązkę niemal w całości i odrywa się od podłoża, które pochłania energię zupełnie inaczej. Proces jest suchy i bezkontaktowy, a odciąg zamontowany przy głowicy zbiera uwolniony pył do filtra zamiast rozprowadzać go po pomieszczeniach. Parametry dobieramy osobno do drewna, cegły, tynku i stali — przy zwęgleniu można zdejmować warstwę stopniowo i zatrzymać się dokładnie tam, gdzie zaczyna się zdrowy materiał.

Metoda sucha — nie dokładamy wody do konstrukcji już przemoczonej po gaszeniu
Pył zbierany odciągiem przy głowicy, nie rozdmuchiwany po budynku
Zero ścierniwa do usunięcia z zakamarków stropu i wentylacji
Zwęglenie zdejmowane warstwami, bez ubytku zdrowego materiału
Praca na miejscu, bez demontażu więźby i elementów konstrukcyjnych
Po oczyszczeniu widać realny przekrój belek — podstawa do oceny konstruktora

Przebieg czyszczenia krok po kroku

1

Oględziny i próba

Po zdjęciach umawiamy wizytę i czyścimy próbny fragment. Przy pożarze to nie formalność — dopiero próbka pokazuje, ile warstwy trzeba zdjąć i ile to potrwa.

2

Czyszczenie z odciągiem

Pracujemy pomieszczenie po pomieszczeniu, z odciągiem przy głowicy i filtracją pyłu. Zebrany materiał trafia do utylizacji zgodnie z przepisami.

3

Odsłonięty stan konstrukcji

Oddajemy powierzchnię czystą i suchą, gotową pod impregnat albo powłokę. Widać wtedy dokładnie, które elementy nadają się do zachowania, a które do wymiany.

Na czym pracujemy

Pracujemy na drewnie konstrukcyjnym i więźbach, cegle, kamieniu, tynkach mineralnych, betonie oraz na stali i elementach instalacji. Usuwamy sadzę, nalot dymu, przypalenia i warstwę zwęgloną, a przy okazji resztki starych powłok, które pożar zdążył nadpalić.

Czego ta metoda nie zrobi

Materiału, który stracił wytrzymałość, laser nie naprawi — czyszczenie pokazuje stan, nie zmienia go. Nie czyścimy też płyt gipsowo-kartonowych, tkanin i tapet, bo dym wchodzi w nie na wylot. Sadza, która wżarła się głęboko w chłonny tynk albo świeży beton, może zostawić cień i mówimy o tym przed rozpoczęciem.

Laser kontra inne metody

Wobec piaskowania i sody: brak ścierniwa, które po pożarze trzeba byłoby wybierać ze stropu, kanałów i szczelin, i brak ubytku materiału na belce, której przekrój i tak jest już nadwątlony. Wobec mycia ciśnieniowego: nie dokładamy wody do konstrukcji przemoczonej podczas gaszenia. Wobec chemii: nic nie wsiąka w mur i nie wraca później wykwitem.

Czas i przebieg

Przy pożarze kolejność ma znaczenie: najpierw osuszanie budynku, potem czyszczenie, na końcu ocena konstrukcji i zabezpieczenie powierzchni. Wchodzimy, gdy obiekt jest już osuszony i zabezpieczony — czyszczenie mokrej, niestabilnej konstrukcji to strata pieniędzy, bo i tak trzeba będzie wrócić.

Przykład realizacji

Poddasze po pożarze instalacji elektrycznej

Więźba i murowane kominy pokryte sadzą, belki miejscowo zwęglone na kilka milimetrów. Właściciel miał ofertę na piaskowanie, ale zakład nie chciał wchodzić z ścierniwem do wnętrza z zachowanym stropem.

Sadza zdjęta na sucho, zwęglenie usunięte do zdrowego drewna. Konstruktor ocenił przekroje na czystej powierzchni i zakwalifikował do wymiany dwie krokwie zamiast całej połaci.

Często zadawane pytania

Czy laser usunie zapach spalenizny?

Usuwa jego główne źródło na konstrukcji, czyli warstwę sadzy, i to zwykle daje największą różnicę. Nie zastępuje jednak ozonowania pomieszczeń ani wymiany materiałów, które nasiąkły dymem — wełny mineralnej, tapicerki, płyt gipsowo-kartonowych. Mówimy wprost, kiedy samo czyszczenie nie wystarczy.

Czy czyścicie płyty gipsowo-kartonowe i tkaniny?

Nie. Karton-gips i materiały tekstylne wchłaniają dym w całej objętości, więc nie ma warstwy do zdjęcia — tam jedynym rozwiązaniem jest wymiana. Laser ma sens na drewnie, cegle, tynku, betonie, kamieniu i stali.

Czy da się uratować zwęgloną więźbę?

To zależy od tego, ile przekroju zostało, a laser nie odtworzy utraconego drewna. Usuwa warstwę zwęgloną i odsłania zdrowy materiał, dzięki czemu konstruktor ocenia realny przekrój zamiast szacować przez czarną skorupę. Często okazuje się, że wymiany wymaga mniej elementów, niż zakładano.

Ile to trwa i od czego zależy cena?

Przy typowej warstwie sadzy na murze to rząd kilku metrów kwadratowych na godzinę, ale grube zwęglenie i skomplikowany detal potrafią to tempo wielokrotnie spowolnić. Dlatego przy pożarach nie wyceniamy wyłącznie ze zdjęć — po wstępnej ocenie umawiamy oględziny i próbny fragment.

Pracujemy mobilnie w Szczecinie i okolicach — Police, Gryfino, Goleniów, Stargard — a zlecenia przemysłowe realizujemy w całej Polsce. Co wpływa na koszt, opisujemy na stronie wyceny.

Darmowa konsultacja

Opisz projekt i wyślij zdjęcie — odeślemy wstępną wycenę i umówimy bezpłatne oględziny.

* Wycena ze zdjęcia jest wstępna i szacunkowa. Ostateczną cenę podajemy po obejrzeniu przedmiotu na miejscu — dopiero wtedy widać grubość warstwy i stan podłoża.